Toksyczne relacje niszczą poczucie własnej wartości, zadowolenie z życia. Sprawiają, że zmienia się to, jak postrzegamy otaczający nas świat i samych siebie. I chociaż łatwo jest patrzeć na nie w kategoriach oprawca i ofiara, często w tych relacjach oboje partnerów musi radzić sobie z ogromem emocji. Związek jest w stanie z
Rozpoznanie choroby afektywnej dwubiegunowej. Mgr Tomasz Furgalski Psycholog , Łódź. 56 poziom zaufania. Proszę informować partnera o tym jak Pani odbiera jego postawę. Gdyby można skłonić partnera do skorzystania z pomocy psychoterapeuty, przyniosło by to ulgę zarówno partnerowi jak i jego otoczeniu.
Jak radzić sobie z alkoholikiem. Trzeba przyznać szczerze: pijany mężczyzna jest obrzydliwe w każdym tego słowa znaczeniu. Jego zaczerwienionymi oczami, okropny oddech, niepewny chód, drżenie rąk. On może być agresywny i stanie kontrolować swoje zachowanie, stwarzające zagrożenie dla siebie oraz, w szczególności, dla swoich
z Psychologiem, by nabyła Pani umiejętność poradzenia sobie z wyzwaniem, by w sposób umiejętny (efektywny) współpracowała Pani z Mężem. Gdyby miała ani życzenie rozmowy ze mną, zapraszam do kontaktu via Skype. Wspieram Panią mentalnie, życząc Pani zwyczajnej pomyślności! irena.mielnik.madej@gmail.com. tel. 502 749 605.
Zachęcamy cię do kontaktu z Grupą Rodzinną Al-Anon, skupiającą krewnych i przyjaciół alkoholików. Będziesz tam mogła podzielić się swoimi kłopotami, skorzystać z doświadczenia innych, poprosić o wsparcie. grupa "Sasanka" spotyka się w Klubie Abstynenta "Arka", ul. Zielona 18a co środę, o godz. 17.30.
Samotność z definicji to stan, w którym czujemy brak bliskiej relacji, zaburza ona nasze poczucie bezpieczeństwa, wpływając jednocześnie na wiele obszarów życia psychicznego i fizycznego. Samotność dotyka zarówno młodych, jak i starych, tych, którzy szukają swojej drugiej połówki, ale niczym nowym nie jest również
MOYWp. To nie jest łatwy czas dla Joanny Opozdy. Stara się jednak być silna dla synka. Czy nagranie, które opublikowała ruszy Antoniego Królikowskiego? Joanna Opozda przyznała, że medialna afera zmusiła ją do zabrania głosu na temat odwołanego chrztu syna i konfliktu pomiędzy nią a Antonim Królikowskim. Byli partnerzy nie szczędzili sobie uszczypliwości przerzucając się wzajemnymi oskarżeniami. Aktorka nie ukrywa, że jej ciężko. Antoni Królikowski i jego rodzina mają jednak odmienne zdanie na ten temat. Joanna Opozda pokazała właśnie jak radzi sobie w trudnym okresie życia. Jak Joanna Opozda radzi sobie po aferze z Antonim Królikowskim? Kiedy w mediach pojawiła się informacja, że Joanna Opozda odwołała chrzest syna, pomiędzy aktorką a Antonim Królikowskim rozpoczęła się medialna przepychanka. Byli partnerzy przerzucali się wzajemnymi oskarżeniami na temat relacji z Vincentem i poruszali kwestię płacenia i nie płacenia alimentów. W aferze zabierali głos nie tylko sami zainteresowani ale również członkowie ich rodzin. Matka Joanny Jarmołowicz napisała, że Joanna Opozda "blokuje dostęp do syna". Antoni Królikowski zdradził, co dalej z chrztem Vincenta i podkreślił, że "nie będzie tak, że Joanna wymyśli sobie coś sama". W dodatku Antoni Królikowski oskarżył Joannę Opozdę, że pozbawiła go roli w serialu, w którym sama otrzymała rolę. Zobacz więcej: Joanna Opozda gwiazdą serialu, z którego niedawno odszedł Antoni Królikowski! Joanna Opozda podobnie jak Antoni Królikowski i jego bliscy, starała się na bieżąco reagować na kolejne oskarżenia, które pojawiały się w sieci w jej kierunku. Nie ukrywa, że to dla niej bardzo trudny czas w życiu. Jak sobie radzi w obliczu afery, którą aktualnie żyją media? Joanna Opozda pokazała nagranie. Instagram Zobacz także: Ekspertka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o konflikcie Opozdy i Królikowskiego: "To jest spektakl" Joanna Opozda mimo konfliktu z mężem i jego rodziną, stara się robić wszystko, by nie odbiło się to na samopoczuciu małego Vincenta. Niewątpliwie to on sprawia, że mimo trudnego okresu wciąż się uśmiecha. Trochę słodyczy na niedzielę - napisała na Instagramie. Joanna Opozda spędzała końcówkę weekendu na zabawach z małym Vincentem. Pokazała w sieci nagranie, na którym widać jak spędza czas z maluchem, który na widok mamy śmieje się na głos. Instagram @asiaopozda Zobacz także: Joanna Opozda ogłasza: "W końcu mam dla Was dobre wieści". Fani ruszyli z gratulacjami! Joanna Opozda i Antoni Królikowski swoje wzajemne oskarżenia będą wyjaśniać w sądzie. Małżonkowie czekają na rozwód i nie ukrywają do siebie niechęci. Najgłośniejszy jest jednak spór o alimenty. Tabloid wyliczył, ile zarabia Antoni Królikowski. Joanna Opozda oskarżyła Antoniego Królikowskiego, że nie płaci alimentów. Antoni Królikowski odpowiedział na oskarżenia Joanny Opozdy pokazując screeny przelewów, które według jego byłej partnerki miały być przelewami na dom. Słowo przeciwko słowu. Czy Antoni Królikowski może zalegać z alimentami? Wersję aktorki ma potwierdzać pismo od komornika opublikowane w sieci. Antoni Królikowski zapowiedział, że zamierza się bronić przed manipulacją. Jak zakończy się ten spór? Instagram @asiaopozda Bartosz Krupa/East News TRICOLORS/East News East News/Piotr Molecki
Alkoholizm to problem ok. 800 tysięcy osób w Polsce. Do picia go w sposób niebezpieczny przyznaje się ok. 3 milionów. Choroba alkoholowa naraża nie tylko zdrowie psychiczne i fizyczne uzależnionego, ale także jego rodzinę i najbliższych. Jak powinna postępować żona alkoholika, czyli najbliższa mu osoba? Odpowiedź w artykule. Postępowanie z alkoholikiem – przed czym się bronićAlkoholizm w rodzinie – jak sobie radzić Postępowanie z alkoholikiem – przed czym się bronić Mimo ogólnej wiedzy na temat alkoholizmu, jego rozwoju, objawów oraz skutków trudno wyobrazić sobie, jak wygląda życie rodziny alkoholika. Nie każdy ma na tyle silną wolę, aby zostawić osobę uzależnioną samą sobie, bez jakiegokolwiek reagowania. A właśnie to należy robić, żeby alkoholik zrozumiał powagę sytuacji. Najbliższych trzeba wspierać, ale dopiero w momencie wprowadzania zmian, a nie w chwili, gdy alkoholizm postępuje i nie widać szans na poprawę. Zobacz: Jak alkoholik manipuluje żoną? Rodzinom alkoholików trudno powiedzieć stop. Ma to związek z ogólnym poczuciem wstydu i odpowiedzialnością za uzależnioną osobę. Dlatego takie relacje kończą się współuzależnieniem. Syndrom ten polega na niecelowym pozwalaniu alkoholikowi w domu na trwanie w uzależnieniu. Zazwyczaj oznacza pełne dostosowanie swojego trybu życia, wyręczanie, przejęcie domowych i zawodowych obowiązków, stałe kontrolowanie picia oraz ukrywanie prawdy, jaką jest choroba alkoholowa. Uzależnionych jest więcej mężczyzn niż kobiet, dlatego to panie najczęściej żyją we współuzależnieniu. Zapoznaj się także: Toksyczne uzależnienie alkoholowe w związku – na czym polega? Jak powinna postępować żona alkoholika? Skorzystać z pomocy że mąż ma problem alkoholowy. Nie usprawiedliwiać ani negować tego się z tym faktem choroby alkoholowej i postępować tak, aby partner również doszedł do tych wniosków. Zobacz także: Jak rozmawiać z mężem alkoholikiem? Wyparcie i wieczne poszukiwanie winnych oraz powodów picia nigdy nie spowoduje zmian, a jedynie pogłębi problem. Alkoholizm w rodzinie – jak sobie radzić Ludzie boją się przyznawać do alkoholizmu w rodzinie. Wstydzą się tego i obawiają, co mogą na ten temat pomyśleć najbliżsi. Najtrudniej jest zdać sobie sprawę, że alkoholizm jest chorobą, ale trzeba jednocześnie pamiętać, że można go leczyć. Samodzielne próby kończą się współuzależnieniem albo nie dają odpowiednio długich rezultatów. Pomoc lekarza jest w tej sytuacji niezbędne. W pierwszej fazie leczenia i wykorzystania farmakologii, czyli detoksu alkoholowego i esperalu wszystko zależy od nastawienia alkoholika. Rodzina może go wspierać, ale nie zmuszać. Dopiero w następnej kolejności wspólna terapia umożliwia ustabilizowanie psychiczne i emocjonalne. Wtedy konieczny jest udział pozostałych członków rodziny. Dzięki temu łatwiej o wzajemne zrozumienie i wypracowanie rozwiązań, które powstrzymają powrót uzależnienia. Skorzystaj z doświadczenia naszych specjalistów, zabiegi wszycia esperalu przeprowadzamy w 13 polskich miastach: Najbardziej drastycznym i niestety wciąż popularnym rozwiązaniem problemu stworzonego przez alkohol jest rozwód z alkoholikiem. Nie warto jednak zagłębiać się w jego temat, a walczyć o wypracowaną wcześniej relację. Źródło: Ryś M., Rodzina z problemem alkoholowym jako rodzina dysfunkcyjna, Gorad Communicational Styles and Interaction of Alcoholics and Their Wives,
zawartość:Trochę psychologia alkoholizmuAlkoholik w rodzinie - co robią inni?Niektóre wnioskiAlkoholizm - choroba społeczna. Można argumentować, że mąki w zależności od doświadczenia tylko alkoholikiem. Ale to jest fundamentalnie błędne! Obok niego jest jego rodziny - żony, dzieci, rodziców. To oni podejmują ciężar zielonego smoka. I alkoholikiem - które? Dostałem nową porcję eliksiru, a on jest szczęśliwy!Trochę psychologia alkoholizmuCo dzieje się w umyśle osoby zależnej? Uważa on sam najbardziej inteligentny, prawidłowe i nie to nie jest dekret. Rodzina, często dobrowolnie akceptuje narzucone jej zasad. Oraz zdjęcie rodziny zaczyna przypominać teatr, gdzie każdy odgrywa swoją okazuje, często w „Chaser” lub „Educator”. Ona beszta, nie przewiduje środków na mocnych napojów, próbując w rzeczywistości, kobieta myśli o sobie jako o pewnej „Zbawiciela”. salon alkoholowy na jej koszt, służy jego w pobliżu rodzina ma tzw kategorię „podżegaczy”, którzy będą żałować, wlać, dać pieniądze. Rzadko w tej roli jest odtwarzany przez żonę, częściej - matki, której dziecko jest szkoda do się swego rodzaju błędne koło. I alkoholikiem jest najbardziej korzystne, aby spełniać swoje stanowisko pasji. I dość często rozwód nie rozwiązuje problemów w rodzinie - co robią inni?Błędne koło jest sposób - trzeba pozbyć się nawyku myślenia o innych. Doświadczeni psychologowie, lekarze w tej sytuacji daje następujące pomija wszystkie słowa mimo uszu. On nie docenić faktu, że rodzina i bliscy robią dla niego, zgodnie z tą normą. Nie marnuj go na nerwy, czas i wysiłek. Są ludzie, że problemem jest jeśli alkoholik sam postanowił rzucić picie, to nie jest konieczne, aby rozwiązać problem, zamiast tego, który tworzy binge. Nie jest konieczne, aby zadzwonić do swojego szefa i powiedzieć, że dana osoba jest chora, jakby leżał w walce pitnej. Niektórzy psychologowie nie zalecają nawet posprzątać po miłośnik zielonego smoka po innej alkoholik w okresach trzeźwości naprawdę dobrym człowiekiem rodzinnym i doskonały pracownika. Należy jednak pamiętać, że okaże się pod wpływem alkoholu. Nawet okres trzeźwy, rodzina będą musieli poczekać, ale kiedy zatrzymał się. Te dodatkowe nerwy i energia lepiej wydać na siebie lub alkoholik musi chcą być traktowani siebie i zapomnieć o - nie bezradny małe dziecko. Tylko jeśli naprawdę picia człowiek próbuje pozbyć się uzależnienia, może zaoferować pomoc. W przeciwnym razie okaże się innym błędnego koła, w którym dobro jest tylko osoba wnioskiWszyscy byliśmy nauczani, że egoizm - to słaba jakość jednostki. A kobiety wyciągnął pasek danego alkoholu męża, dzieci, opieki rodzinnej, zapominając o się myśleć o sobie, patrzeć na dzieci. Cierpią z pijanym ojcem nawet więcej niż ty z mężem alkoholowym. Nikt wdzięczni za pomoc, opiekę i mieć żonę, kochankę wódki? Będzie, jedyne życie masz, i wydać je zaspokoić kaprysy alkoholika nie ma sensu!Wszystkie materiały z naszej strony internetowej zaprojektowane dla tych, którzy dbają o swoje zdrowie. Ale nie zalecamy samoleczenia - każdy człowiek jest niepowtarzalny i bez konsultacji z lekarzem nie mogą korzystać z tych lub innych sposobów i środków. Bądź zdrowy! Udostępnij w sieciach społecznościowych: Podobne
zapytał(a) o 17:49 Jak sobie radzić z alkoholikiem w domu? Mieszkam w domu z tatą, który jest alkoholikiem i w dodatku jest agresywny. Mam z nim tysiące problemów, słucham całymi dniami i często nocami jego awantur, wrzasków, ciągle wytyka mi błędy. Nigdy nie powiedział mi nic miłego, nigdy nie przytulił, nie spędził ze mną czasu... Mam do niego żal. Nie potrafię już go dłużej znieść i nie jest dla mnie tatą! Nie chcę się do niego przyznawać. Dodatkowo nie mogę często w szkole przestać o nim myśleć, tylko staram się ukryć łzy i smutek, bo nieraz zauważają to inni. Czy poradzicie mi jak mogę sobie poradzić? Proszę! To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 17:54: masz kilka numerów:Bezpłatna infolinia stowarzyszenia KARAN - 0 800 120 289Pomarańczowa linia alkoholowa - 0 801 033 242Bezpłatny policyjny telefon zaufania - 0 800 120 226Oprócz tego zgłoś sie do poradni psychologicznej, porozmawiaj z rodziną (mamą , babcią) Odpowiedzi Jaa x3 odpowiedział(a) o 17:50 weź go zgłoś na leczenie. idź do psychologa lub pedagoga szkolnego ja nie mam takiego problemu u mnie nikt nie pije alkoholu przykre że są nastolatkowie którzy cierpią z powodu błędów dorosłych szkoda mi cie :( blocked odpowiedział(a) o 18:09 zadzwoń i porozmawiaj . Oni tam się na tym znają :) Porozmawiaj z pedagog albo z kimś z rodziny, babcią, ciocią itp Kawaaii odpowiedział(a) o 17:50 idź do psychologa w szkole. ; palbo spytaj się babci czy możesz u niej zamieszkać czy coś .. Daimi odpowiedział(a) o 18:00 Dwie dodatkowe info.: 1. On uważa że nie ma żadnego problemu i się kategorycznie nie zgadza na leczenie. 2. Rodziny nie mam (przynajmniej takiej, z którą można pogadać...) Zgłość to do psychologa . może jak cała rodzina się od niego odwróci, zorientuje się co na leczenie, ale jeśli sam się nie zgłosi to raczej go nie przekonasz. Musisz jakoś to ignorować, próbować się oderwać, innego wyjścia nie masz. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Jak żyć z alkoholikiem? Jak sobie radzić z chorobą alkoholową członka rodziny? Te pytania zadaje niejedna kobieta, której przyszło borykać się z problemem alkoholizmu męża albo syna. Na tle choroby alkoholowej rozwijają się inne problemy rodziny – brak pieniędzy, demoralizacja dzieci, nadużycia seksualne, przemoc domowa itp. Kobiety bardzo często źle pojmują pomoc alkoholikowi. Zamiast zmobilizować go do walki z nałogiem, wspierają go w uzależnieniu, np. poprzez tłumaczenie go przed znajomymi, usprawiedliwianie jego „wybryków po alkoholu” albo podejmowanie dodatkowej pracy. W ten sposób rozwija się współuzależnienie, czyli koalkoholizm, charakteryzujący się uporczywym stresem i ciągłym pogotowiem emocjonalnym. Na czym polega współuzależnienie i jak sobie z nim radzić? spis treści 1. Co to jest współuzależnienie? 2. Zachowania osoby współuzależnionej 3. Rady dla osób współuzależnionych 1. Co to jest współuzależnienie? O współuzależnieniu mówi się często jako o „chorobie dobrych żon”, które intensyfikują swoje wysiłki, by zakamuflować fakt, że mąż ma problem z alkoholem. Współuzależnienie to życie z osobą uzależnioną, pełne negatywnych emocji, jak wstyd, poczucie winy, lęk, złość, poczucie krzywdy, żal, gniew, bezradność, cierpienie. Bardzo wiele osób współuzależnionych, najczęściej żon alkoholików, nie widzi potrzeby poszukiwania pomocy dla siebie samych i własnych dzieci. Całe życie koncentruje się wokół alkoholika i jego picia. Czym jest współuzależnienie? Nie ma jednej definicji. Współuzależnienie można rozumieć różnie, np. jako: Zobacz film: "Kiedy należy zgłosić się do psychiatry?" towarzyszenie nałogowcowi w jego uzależnieniu; pozwalanie osobie uzależnionej na jej negatywne zachowania wobec nas samych oraz obsesyjne kontrolowanie zachowań uzależnionego; wyuczone autodestrukcyjne zachowania, które utrudniają lub upośledzają zdolność przeżywania związku w oparciu o miłość i szacunek; utrwaloną formę uczestnictwa w długotrwałej i niszczącej sytuacji życiowej. Współuzależnienie nie dotyczy tylko i wyłącznie żon alkoholików. Współuzależnienie dotyczy każdego nałogu – hazardu, seksoholizmu, zakupoholizmu, lekomanii, narkomanii, hipochondrii, pracoholizmu, anoreksji itp. Współuzależnić może się każdy członek rodziny, np. córka, syn, matka. Do kouzależnienia dochodzi wówczas, gdy jeden partner wprowadza destrukcję, a drugi – dostosowuje się do tej destrukcji. Osoby współuzależnione mogą korzystać z pomocy placówek leczenia uzależnienia od alkoholu i współuzależnienia. Niestety, z takiego wsparcia korzysta bardzo mało osób. Utrudnieniem w zgłoszeniu się po pomoc są różnego rodzaju stereotypy i fałszywe przekonania, funkcjonujące w społeczeństwie, np.: „To nic nie zmieni”, „Co ludzie powiedzą”, „Dzieci muszą mieć ojca”, „Lepszy taki chłop niż żaden”, „Miłość małżeńska to poświęcenie”, „Nie mogę go zostawić, przecież ślubowałam na dobre i na złe” itp. Współuzależnione osoby nie chcą pomocy, bo nie widzą potrzeby pomagania sobie, wstydzą się oraz czują presję ukrywania i zaprzeczania problemowi. Czasem w wyniku współuzależnienia i kumulacji negatywnych przeżyć w sobie dochodzi do tragedii, np. zabójstwa męża alkoholika, który znęcał się nad dziećmi i maltretował żonę. Z rozpaczy i desperacji kobieta chwyta się najgorszego rozwiązania – albo morduje partnera, albo popełnia samobójstwo. Wcześniejsza interwencja i skorzystanie z pomocy terapeutycznej mogłyby uchronić przed najgorszym. Czasami jest jednak za późno. 2. Zachowania osoby współuzależnionej Współuzależnienie to inaczej źle pojęta troska i pomoc osobie uzależnionej. To wsparcie, które zamiast pomagać, bardziej szkodzi. I to szkodzi wszystkim – i alkoholikowi, i partnerowi alkoholika, i dzieciom. Jak zachowuje się osoba współuzależniona? Poddaje się rytmowi nałogu partnera. Zmienia godziny posiłków, obarcza dodatkowymi obowiązkami starsze dzieci, nakazuje zachować ciszę, bo „tatuś śpi i nie wolno mu przeszkadzać”, rezygnuje ze swoich potrzeb i planów. Jest nadopiekuńcza, przez co nieświadomie zapewnia komfort dalszego picia. Wyręcza uzależnionego w obowiązkach domowych i opiece nad dziećmi, załatwia wszystkie sprawy, podejmuje dodatkową pracę, usprawiedliwia absencję męża alkoholika w pracy, spłaca długi partnera, kupuje piwo, opłaca detoksykację, załatwia zwolnienia lekarskie, ukrywa problem przed otoczeniem. Godzi się na przemoc i obwinianie, znosi upokorzenia, pozwala wzbudzać w sobie poczucie winy: „Przez ciebie piję”, „Nie starasz się”, „Gdybyś była inna…”. Godzi się na lekceważenie, zdrady, romanse, pogardę, manipulacje, szantaże emocjonalne, gwałty małżeńskie. Spada jej poczucie własnej wartości, rezygnuje z prawa do szacunku i miłości oraz szans na rozwijanie własnych zainteresowań i kariery. Pozwala na utrwalenie się schematu: awantura, ciche dni i przeprosiny, które stanowią fazę miesiąca miodowego, by potem wszystko zaczęło się od początku – mimo składanych obietnic, partner znowu zaczyna pić. Zaprzecza faktom. Mimo oczywistych dowodów, zaprzecza, że partner jest alkoholikiem. Dominuje zasada: „Rodzinnych brudów nie pierze się na zewnątrz”. Domownicy mają zakaz mówienia o rodzinnym problemie, jakim jest choroba alkoholowa, mają udawać, ze wszystko jest w porządku. Nierzadko dzieci są przymuszone do udawania radości i szczęścia rodzinnego, by zatuszować problem. Nadmiernie kontroluje partnera. Przegląda notatki, listy, pliki w komputerze. Szpera po kieszeniach partnera, podsłuchuje rozmowy telefoniczne, podpytuje znajomych o zachowanie partnera, przyprowadza pijanego męża z imprez do domu, obwąchuje, śledzi, angażuje w obsesyjną kontrolę dzieci. Wymusza na alkoholiku składanie obietnic poprawy, szantażuje, że odejdzie, ale nie wprowadza słów w czyn. Jest niekonsekwentna i mało stanowcza. Jeśli rozwiązujesz problemy męża alkoholika i starasz się łagodzić jego cierpienia, nie zważając na własne cierpienia i koszty emocjonalne, jeśli kłamiesz i usprawiedliwiasz jego negatywne zachowanie, ukrywasz jego złe postępki, nie pozwalasz źle się o nim wypowiadać, jeśli ignorujesz własne potrzeby, ciągle obwiniasz się za jego picie, jeśli czujesz się sfrustrowana, ale jednocześnie nie chcesz, by partner od ciebie odszedł, to niestety jesteś osobą współuzależnioną. 3. Rady dla osób współuzależnionych Współuzależnienie jest to zespół zachowań mających na celu powstrzymanie osoby uzależnionej od picia. Zachowania te nie są jednak skuteczne, a paradoksalnie utrudniają alkoholikowi rozstanie się z nałogiem, potęgując cierpienia i poczucie bezradności u jego bliskich. Najlepszą obroną rodziny przed emocjonalnym wpływem alkoholizmu jest zdobycie wiedzy dotyczącej choroby oraz nauczenie się właściwego postępowania z alkoholikiem. Łatwo jest stać się częścią mechanizmu błędnego koła, zagubić się i ulec dezorientacji. Bywa nawet, że pomoc, której się udziela w jak najlepszej wierze, staje się dla osoby uzależnionej szkodliwa. Poczucie konieczności kontrolowania działań alkoholika, obarczanie się odpowiedzialnością za jego picie i koncentrowanie wysiłków na utrzymaniu go z daleka od alkoholu tworzą nad osobą pijącą parasol ochronny, nie pozwalają mu odczuć rzeczywistych konsekwencji picia i w efekcie podtrzymują rozwój nałogu. Ruchy takie, jak AA czy Al-Anon nie służą tylko osobom uzależnionym, ale także (a może przede wszystkim) tym, którzy z powodu choroby alkoholowej cierpią najbardziej – współuzależnionym. Współuzależnienie to wspieranie osoby uzależnionej w jej nałogu, to dostosowanie się do niekorzystnej sytuacji życiowej. Współuzależnienie, podobnie jak sam nałóg alkoholowy, wymaga terapii. Dlaczego powstaje koalkoholizm? Bo osoba uzależniona odwołuje się do dobroci, życzliwości i wrażliwości partnera, apeluje do sumienia, by pomóc „cierpiącemu”. W ten sposób człowiek wpada w pułapkę współuzależnienia. Chce pomóc partnerowi, szkodząc sobie i utrwalając alkoholizm. Jak sobie pomóc? Jak wyrwać się z sideł współuzależnienia? Najważniejsza i najtrudniejsza jest konieczność zmiany myślenia osoby współuzależnionej. Trzeba przekierować uwagę z nadużywania alkoholu przez partnera na siebie i dzieci. Trzeba zdać sobie sprawę, że każdy odpowiada za siebie, że nie rozwiąże się problemów partnera, że nie przeżyje się za niego jego życia, że zamartwianie się o partnera alkoholika nie pomaga, że trzeba pozwolić mu sięgnąć dna, że nie wolno chronić go przed nieprzyjemnościami w związku z alkoholizmem. Pozwól partnerowi samodzielnie o sobie decydować, nawet jeśli to będą błędne decyzje. Nie przejmuj odpowiedzialności za czyny alkoholika. Zacznij czytać na temat alkoholizmu i koalkoholizmu. Przestań kontrolować i usprawiedliwiać występki alkoholika. Nazywaj rzeczy po imieniu – tatuś nie jest chory, ale jest pijany. Przestań pomagać alkoholikowi, zacznij pomagać sobie i dzieciom. Kochaj twardą i wymagającą miłością. Bądź konsekwentna – mów, co myślisz i rób, co mówisz. Poszukaj dla siebie wsparcia, np. w grupach Al-Anon. Nie pozwól się źle traktować ani obwiniać za picie męża. Pamiętaj, że współuzależnienie to nie tylko towarzyszenie partnerowi w nałogu. To także stan, który wyniszcza i sprzyja zaburzeniom psychicznym, np. depresji, myślom samobójczym, wahaniom nastroju, samoodtrąceniu, chorobom psychosomatycznym, nerwicy, zaburzeniom seksualnym i innym nałogom (lekomanii itp.). Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
jak sobie radzić z mężem alkoholikiem